Ruda wyrusza w świat – pierwsze schody.

Ruda wyrusza w świat – pierwsze schody.

No i pierwsze kwiatki za nami . Kolorowa przyszłościowa podróż już na wstępie nie zaczyna się kolorowo . W czwartek już napotkałyśmy pierwsze schody związane z wyjazdem.


Czwartkową popołudniową porą zebrał się u nas w domu sztab wyjazdowy w celu zaklepania biletów lotniczych na wyjazd . To znaczy ¾ sztabu , bo czwarta niewiasta mieszka od nas około 200 km i nie dotarła na zebranie 😉 . Młodzież po obejrzeniu dodatkowych kilku miejsc w których potencjalnie mogłybyśmy zamieszkać doszła do wniosku , że najpierw załatwimy samolocik , a dopiero potem klepniemy jakiś apartamencik . Jak pomyślały tak zaczęły działać . W ruch poszły dokumenty , karty i inne pierdułki . Po pewnych perturbacjach związanych ( chyba ) z przeciążeniem strony udało się zaklepać 4 bileciki w samolocie na trasie Warszawa Modlin – Oslo. Kolejny krok to Oslo – Gran Canaria . No i tu się zaczęły prawdziwe kwiatki wielkości palm rosnących na Kanarach . Otóż za cholerę nie można było zakupić biletów. Ile biedne dzieciaki się namęczyły aby zasilić linie lotnicze odpowiednimi wpływami to już ich , ale stronka przez którą bukowałyśmy bilety namiętnie odpowiadała żebyśmy się bujały bo nie można wykonać transakcji. Zrobiłyśmy burze mózgów dlaczego jedne bilety udało się kupić a drugie nie i nic. W końcu doszłyśmy do wniosku , że córka na karcie ma ustalony limit i to dlatego ( bilety były droższe niż limit dzienny ) . Żeby szybko sfinalizować  transakcje przyniosłam swoją kartę ( już bez limitu ) , przerzuciłam potrzebne środki z konta na konto i voil’a zaczynamy zabawę na nowo. Jakie było nasze zdziwienie kiedy płatność pomimo żadnych znanych nam barier także nie poszła. Po kolejnej godzinie bezowocnej walki z nieznanymi nam przeszkodami  skontaktowałyśmy się z odpowiednim człowieczkiem za pomocą czata , który poinformował nas , że nasze problemy wynikają z jakiejś błędnej komunikacji z bankiem . Po tej odpowiedzi wiele mądrzejsze nie byłyśmy , ale spróbowałyśmy jeszcze jednego fortelu . Ponieważ koszt biletów z Oslo na Kanary był wyższy niż środki na koncie które miała koleżanka córki , postanowiłyśmy zobaczyć czy uda się z jej karty zarezerwować i zapłacić za tańsze bilety z Gran Canarii do Madrytu. Tu transakcja przeszła śpiewająco . Fakt , koleżanka Małej jest w innym banku niż my , jednak to nie dało nam odpowiedzi dlaczego ona może płacić , a my nie . Szybko przelałyśmy jej środki na konto aby to  ona zabukowała bilety z Oslo na Gran Canarię i z Madrytu do Warszawki .
Kiedy Ola już poszła , córa poszperała w internecie i dowiedziała się z jakiegoś forum , że nie tylko my mamy takie problemy i jesteśmy ( chwilowo ) w czarnej ….

Następnego dnia Mała wybrała się do banku aby dowiedzieć się co jest grane  i wtedy okazało się że nie mamy na naszych kartach odblokowanej opcji płatności w obcych walutach . Na miejscu w banku opcję tę odblokowano i karta działa jak trzeba .

No to pierwsze schody za nami.

W piątek dokonałyśmy następnych rezerwacji lotniczych , a wczoraj zaklepałyśmy też apartamencik .  Pozostało jeszcze tylko zdalnie wynająć samochód którym mamy zamiar objechać Gran Canarię wzdłuż i wszerz a nawet w poprzek 😉 . 

Następny krok to teraz wizyta w wydziale paszportowym . Tu w zasadzie nie spodziewam się problemów , ale licho nie śpi.

I ciekawostka z ostatniej chwili . Parę minut temu Mała z ciekawości weszła na stronę na której bukowałyśmy bilety.

Dlaczego z ciekawości ?

Bo przez ostatnich kilka dni monitorowała ceny biletów. Jednego dnia bilety taniały , następnego szły w górę . Kiedy zamawiałyśmy bilety trafiłyśmy na najniższą cenę . Ale ciekawostka dotyczy tego , że w piątek kiedy bukowałyśmy bilety w samolocie było wykupionych tylko 8 miejsc – 4 nasze i 4 obce , a dziś już tych lotów nie ma bo wszystkie bilety zostały wyprzedane . No to miałyśmy niezłego farta 🙂 .

Pozdrawiam Ruda

 

 

Reklamy

9 komentarzy do “Ruda wyrusza w świat – pierwsze schody.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s