Sprawca nocnego zamieszania .

Sprawca nocnego zamieszania .

Dzisiaj o 3.40 obudził nas głośny hałas dobiegający z kuchni .

Zanim wstałam z łóżka Ślubny już poleciał zobaczyć czy mamy tą część mieszkania 😀 .

No i cóż się okazało .

Mały , domowy , karmelowy bandyta zrzucił z parapetu konewkę z wodą .

Ślubny wszedł do kuchni gołą stopą i … plusk w wodę .

Tak więc o 3.40 nad ranem zbierałam wodę z kuchni i myłam podłogę która mojemu kotu wydawała się brudna 😀 .

Oj Tofik wie jak zapewnić mi poranną rozrywkę .

Na dodatek cały szczęśliwy łaził po tej rozlanej wodzie i nawet tam gdzie było sucho zaraz pojawiały się jego mokre łapki .

Z nerw dostał dwa razy mokrą ścierą po tyłku i poszedł obserwować moją walkę z potopem z bezpieczniejszej odległości .

Oto sprawca zamieszania .

img_20180907_0821041728110637.jpg

Kiedy znowu się położyłam i próbowałam spać , przyszedł do mnie i zaczął się tulić i mnie całować 😀 .

Chyba to była taka jego forma przeprosin za zamieszanie które zrobił 😀

Potem już poranek przebiegał tradycyjnie .

Gonitwa kotów po całym mieszkaniu , fukanie na siebie , ale kiedy szykowałam jedzenie już zapanowała pełna zgodność i chwila spokojnego oczekiwania 😀 .

img_20180907_0823251040777463.jpg

img_20180907_0822221881916185.jpg

Najpierw swoją porcję dopadł mały , potem statecznym krokiem podeszła Freta .

I tak jest codziennie .

No tylko bez porannego mycia podłogi 😀 😀 😀 .

Pozdrawiam wszystkich posiadaczy futrzaków 😀

Ruda

Reklamy

4 komentarze do “Sprawca nocnego zamieszania .

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s