Było , minęło , przeszło lecz wróci.

Było , minęło , przeszło lecz wróci.

Dokładnie tak jak w tytule.

W minioną sobotę pomimo niesamowicie zmiennej pogody ( raz słońce i w miarę przyjemnie – za moment deszcz i lodowaty wiatr ) wybrałam się z rodziną na działkę w celu ostatecznego przygotowania jej do zimy . Czytaj dalej

Reklamy

Plaga :-(.

Plaga :-(.

Nie wiem za jakie i czyje grzechy , ale mamy w tym roku na działce prawdziwą plagę. Sprawa dotyczy wielkich , obrzydliwych , brązowych lub czarnych ślimaków o równie paskudnej nazwie – pomrowy. Zazwyczaj te mięczaki ukazują swe obślizgle cielska po deszczu lub nocną porą , ale u nas na działce w tym roku kiedy to pojawiły się po raz pierwszy ich inwazja następuje nawet w biały dzień przy dużej ilości słońca. Od kiedy się to zaczęło zebraliśmy ich już z pół tysiąca ( mój tata w ramach ciekawostki zapisywał ile ich złapał ). Wczoraj po małej burzy było ich tyle że chwilami nie wiadomo było jak postawić nogę aby się na jakimś nie przejechać. 

Może Wy drodzy czytelnicy znacie jakiś sposób na te ślimory aby skutecznie się ich pozbyć z ludzkiego rewiru. Za wszelkie rady z góry tradycyjnie dziękuję.

A oto taki mały obrzydliwy obrazek z nimi w roli głównej.

IMG_20170728_194223-002 Czytaj dalej

Balkonowo i działkowo.

Balkonowo i działkowo .

Doszły mnie słuchy , że troszkę Wam mnie brakuje 😉 . Fakt mało się ostatnio udzielam , ale jest to spowodowane permanentnym brakiem czasu i  problemami z netem. Wyszłam już jednak na prostą i wracam na bloga abyście zupełnie o mnie nie zapomnieli. 

Podobno człowiekowi zmienia się charakter co 7 lat. Ja chyba przeszłam przyśpieszony czas bo ostatnio sporo zmian w moim życiu charakteriologicznym , a kolejna siódemka mi jeszcze nie wskoczyła 😉 . Jedno jednak pozostało niezmienne , a mianowicie małe chwalipięctwo 🙂 .

Czytaj dalej