Cała prawda o facetach .

Cała prawda o facetach .

Dziś pora ponabijać się trochę z facetów.

Posiedziałam troszkę w necie i wyszperałam takie oto perełki 🙂 . Czytaj dalej

Reklamy

Jednak rozmiar ma znaczenie.

Jednak rozmiar ma znaczenie.

Przedwczoraj przekomarzałam się z jednym z blogerów na temat męskiego rozmiaru  czy ma on znaczenie czy nie .

Oczywiście , że ma znaczenie niezależnie od tego co przychodzi Wam teraz  do głowy :D.

Moje pojęcie męskiego rozmiaru i pełne uwielbienie dla niego objawia się Czytaj dalej

Faceci z jajami czyli misiowa czcionka.

Faceci z jajami czyli misiowa czcionka.

Jakiś czas temu pisałam Wam , że moja córka zmieniła nieco towarzystwo.

Z towarzystwa medycznego ( jej chłopaka i jego kumpli ) przerzuciła się na komputerowe .

A jak do tego doszło …

Otóż za sprawą kapryśnego sprzętu , a konkretnie laptopa i równie grymaśnego tableta , udała się pewnego jesiennego dnia z rzeczonym sprzętem do pobliskiego sklepu komputerowego , który przy okazji zajmuje się serwisem takich zabawek .

Poznała tam trzech wesołych aczkolwiek lekko zwariowanych ( to sprawa dyskusyjna ) informatyków  w wieku – 43 , 29 i 26 lat. Czytaj dalej

Gdzie ci mężczyźni ???

Wybrała się wczoraj moja córka na urodziny do kolegi.

Moje dziecko jest z kategorii raczej niepijących. Od czasu do czasu wypije lampkę wina , a od wielkiego dzwonu jakiegoś mocniejszego drinka lub kieliszek kolorowej wódki. W związku z jej abstynentyzmem w swoim środowisku nosi przydomek „szoferka” bo na większości zakrapianych imprez ona jako jedyna w pełni trzeźwa robi za szofera i rozwozi chwiejące się na kończynach towarzystwo. Na ogół rozwozi panów , choć parę „sztywnych” niewiast  też się jej trafiło . Czytaj dalej

Co tygryski lubią najbardziej…

O rany jak dawno mnie tu nie było.

Trochę zaniedbałam bloga , ale mam obecnie tyle pracy i różnych innych zajęć , że po prostu na bloga już nie starcza mi czasu.

Postaram się jednak jak najszybciej wrócić do regularnego bywania na Waszych blogach no i na swoim 🙂 .

Dzisiejszy wpis będzie wpisem rozwojowym i będzie dotyczył mężczyzn.

Na taki temat posta wpadłam tuż po natrafieniu w necie na dwa ciekawe artykuły właśnie o naszych panach.

Aha . Z góry ostrzegam , że poniższe wynurzenia są  to tylko i wyłącznie moje subiektywne przemyślenia i nikt nie ma obowiązku się z nimi zgadzać 😉 .

Uwaga !!!! Zaczynam .

Faceci to dziwne istoty.

Z jednej strony proste jak konstrukcja cepa , a z drugiej bardziej skomplikowane niż technologia kosmiczna. Przeżyłam na tym świecie odpowiednio dużo lat starając się zgłębić tajemnice działania i funkcjonowania facetów , ale uczciwie przyznaję , że czym bardziej próbuje , tym  większą ponoszę  porażkę na tym polu. Czytaj dalej

Przepraszam , czy my się znamy ?

Przepraszam , czy my się znamy ?

Boszeeeeeeee , nie uwierzycie jaka ze mnie roztargniona blondynka .

Kurczę aż sama się dziwię że sięgnęłam takiego poziomu ;). 

Ale po kolei.

Wczoraj wieczorkiem mój Ślubny rzucił hasło czy nie przejechałabym się z nim do Auchana. 

Nie bardzo mi się to uśmiechało gdyż po pracy zahaczyłam o Carrefoura gdzie zostawiłam całkiem sporą sumkę i nie miałam ochoty na kolejne wydatki , ale patrząc w jego błagalne oczęta zmiękłam i wbrew sobie zgodziłam się. 

Ja generalnie nie cierpię chodzić po sklepach , a chodzenie po sklepach z moją drugą połówką traktuje w kategoriach bardzo dotkliwej i niezasłużonej kary 😉

Mój Ślubny jest tak niezdecydowanym osobnikiem , że kiedy ja oblecę cały sklep i pozałatwiam to co trzeba plus w gratisie tego co nie potrzeba , mój małżonek jak zaklęty stoi przed jednym regałem gdzie dokonuje życiowego wyboru.

A tak swoją drogą zastanawiam się jakim cudem on podjął decyzję o ślubie ze mną.  Czytaj dalej