Ze spluwą w dłoni .

Ze spluwą w dłoni .

Kurde myślałam , że już mnie nic nie zaskoczy , a tu kolejna niespodzianka losu .

Jadę sobie dzisiaj pierwszy dzień po urlopie do pracy i patrzę jakie to nowe wykopaliska remontowe pojawiły się w moim mieście , kiedy nagle usłyszałam dziwną rozmowę . Rozmawiało dwóch ludzi przy czym jeden to był facet , a płeć drugiego osobnika była trudna do ustalenia . Głos niby kobiecy , ale wygląd jakby lekko męski . A to lekko to dlatego , że osobnik ten był przeraźliwie chudy i trudno było odgadnąć czy to wychudzona kobita czy facet . Brak było „punktów zaczepienia” jeśli domyślacie się co mam na myśli 😉 .   Obie te istoty były nieźle wstawione , więc swoją „inteligentną” rozmowę prowadziły , tak aby każdy z podróżnych mógł być w nią wtajemniczony . Czytaj dalej

Reklamy

Powrót czyli do trzech razy sztuka.

Po prawie półtora miesiąca wracam na łamy wordpressa.

 Pozostawiłabym swojego bloga na bloggerze ale wkurza mnie to , że piszecie tam do mnie a ja nie mogę odczytać Waszych komentarzy ani opinii .

 Dlatego zrobiłam import z bloggera a już od dziś będę równolegle prowadziła dwa blogi .

Podczas przeglądania zorientowałam się ze wpisy do 30 czerwca są zdublowane. No trudno. Powoli bedę je usuwać a na razię musi być jak jest.

 Jak zobaczę , że moi stali goście z bloggera przeniosą się za mną tutaj pozostanę tylko przy jednym blogu.

 Oprócz powrotu zmieniłam też szatę graficzną bloga.

 Zobaczymy czy Wam się spodoba :).

 

Pozdrawiam

 R B