Chytry dwa razy traci.

Chytry dwa razy traci.

Wracając wczoraj z pracy spotkałam koleżankę z dawnej firmy.  Ponieważ nie widziałyśmy się szmat czasu to nie obyło się bez damskich ploteczek . Kaśka to osoba bardzo pogodna , wesoła i przez wszystkich bardzo lubiana . Pamiętam całe godzinki które przegadałyśmy pracując razem i pomagając sobie nawzajem . Kaśka ma ten dar , że potrafi sobie zjednać sprzymierzeńców w jednej chwili . Kiedy poprzednia firma się rozleciała właściwie nawet nie zaczęła szukać nowej pracy kiedy to praca znalazła ją . Z tego co opowiadała ma fajną robotę , ale strasznie sknerusowatego szefa . Rozchichrana na maksa opowiedziała mi historyjkę która miała miejsce przed świętami. Czytaj dalej

Reklamy

Sympatia nie zna granic :) .

Sympatia nie zna granic 🙂 .

Półtora roku temu pisałam Wam o trzech lekko stukniętych facetach ( informatykach ) z którymi zadaje się moja córka .  Chętnych do przypomnienia sobie posta lub do zapoznania się z tą historią zapraszam tu .

Od tego czasu kiedy pokazałam Wam po raz pierwszy dowody ich sympatii w stosunku do mojej Małej troszkę się zmieniło . Najstarszy wariat poddał się przymusowej kuracji odchudzającej ( problemy z wątróbką ) i wygląda teraz lepiej niż niejeden 30 latek ( choć ja osobiście wolałam go w wersji pełniejszej 😉 ) , średni powoli się ustatkowuje ( kupił mieszkanie i zamieszkał ze swoją panną i jej synem ) , a najmłodszy lata to tu to tam wszystko zaczynając a nic nie kończąc .
Czytaj dalej

Rossmann szaleje.

Rossmann szaleje.

Nie wiem czy wiecie drogie Panie i drodzy Panowie , ale Rossmann szaleje. 

Tylko dziś i jutro można w sklepie zrobić zakupy 1+1.

Jedną rzecz kupujecie , druga jest gratis.

W ramach oferty są perfumy , wody toaletowe , dezodoranty , żele pod prysznic i szampony.

Warto skorzystać z tej akcji bo szybko pewno podobna się nie pojawi. 

Ja kupiłam sobie ulubiony zapach firmy Bourjois Kobako i zaryzykowałam z nowym o nazwie Evasion. Czytaj dalej

Pierwszy świąteczny prezent:) :) :) .

Dzisiaj jestem ostatni dzień w pracy.

Hurrra !!!

 Z tej to okazji złożyliśmy sobie w firmie życzenia świąteczne i wymieniliśmy się małymi drobiazgami.

Prezent dla mnie rozwalił mnie po prostu. Otrzymałam go od kolegi z którym pracuję wiele , wiele lat ale tym razem inwencja go poniosła 😀

Kiedy zobaczyłam prezent rechotałam z niego ładnych parę minut :). Czytaj dalej