W oczekiwaniu.

W oczekiwaniu.

Nastał sobotni wieczór.

Wszystko zrobione. Zaczyna się oczekiwanie na święta.

Jutro zabieram się za gotowanie tego co już można i za zabiegi pielęgnacyjne.

Nareszcie po wielu przeróbkach udekorowalam dom tak że mi się w 100 % podoba.

Oto efekty moich działań

Czytaj dalej

Klimatyczna Pietryna .

Klimatyczna Pietryna .

W czwartek po pracy wybrałam się na miasto zobaczyć jak wygląda Łódź w świątecznej scenerii . 

Pietryna prezentowała się fajnie i kolorowo .

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Po raz pierwszy od lat Jarmark Bożonarodzeniowy zajął miejsce w pasażu koło dawnego Hortrexu.

Bardzo fajnie to wszystko urządzono .

Oprócz budek w których wystawiane jest regionalne jedzenie , miody , piwa i biżuteria , po raz pierwszy w tym roku są poustawiane altanki , gdzie można przysiąść i zjeść potrawy które są na bieżąco przygotowywane na stoiskach . Wszystko to okraszone jest świąteczną muzyką i dekoracjami .

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Znalazło się także miejsce na …domek Śnieżynki 🙂 

 W najbliższym czasie o ile aura pozwoli , wybiorę się na dalsze zwiedzanie miasta i na pewno nie omieszkam wstawić tego i owego z moich miejskich wojaży 😉 .

To tyle na dziś , a teraz zmykam szaleć w mieszkaniu 😉 .

Pozdrawiam Ruda

 

Nie ma tego złego :) .

Nie ma tego złego 🙂 .

Niespodziewanie wpadło mi kilka wolnych dni.

W poniedziałek mój laptop od pierwszej sekundy naszego kontaktu wypiął się na mnie i cholernik nie dawał się uruchomić . Prosiłam , groziłam a nawet błagałam bestię , aby wredny sprzęt raczył zadziałać . W końcu po paru podejściach się udało . Po pracowitym dniu grzecznie go wyłączyłam i czule pożegnałam do wtorku . Menda jedna chyba słyszała moje ukryte myśli , bo we wtorek ani myślała się uruchomić. Ja za to uruchomiłam cały wachalrz sposobów aby wredotę pobudzić do życia i współpracy , ale ten gad po prostu umarł na amen. Czytaj dalej

Jak sroka.

Jak sroka.

Święta cichaczem skradają się do naszych domostw. Członkowie domowych społeczności odczuwają to szczególnie w portfelach , panie domu w rękach i kolejkach , dzieciarnia w obudzonym w nich ADHD 😉 , a użytkownicy odbiorników radiowych i telewizyjnych poprzez zmysły odpowiedzialne za słuchanie i widzenie 😀 .Wzrokowcy odnotowują wysyp świątecznych dekoracji , ale tym razem tych domowych bo sklepowe i miejskie nasze oczy cieszą już od ponad miesiąca . Tak więc aby tradycji stało się zadość i ja wpadłam w szał świątecznego strojenia . Ale o dziwo w tym roku szło mi wybitnie pod górkę . Niby plan szczegółowy był , ale efekt końcowy w żaden sposób nie satysfakcjonował moich zmysłów . Zakupiona żywa choinka po odzianiu w świąteczne szatki nie cieszyła oczu , kuchnia też była jakaś bezpłciowa , w pokoju mimo masy czerwieni było ponuro jak w jaskini .  Zwołałam więc zebranie w celu ustalenia co jest nie tak . Mało współpracujący w temacie członkowie rodziny stwierdzili że im wszystko gra i buczy , ale mnie ani nie grało ani nie buczało . Czytaj dalej