Czy warto czekać na księcia na białym koniu – cz 2.

Czy warto czekać na księcia na białym koniu  – cz 2.

cd.

Ponieważ pracowałyśmy w jednej szkole widywałyśmy się często , czasami nawet  dyżurowałyśmy razem na korytarzu i wtedy mogłyśmy sobie troszkę poplotkować bo po pracy już czasu na to nie było.  Ona zmieniła adres zamieszkania i zajęta była swoim małżeństwem , a mnie z kolei czas płynął na przygotowaniach do mojego  ślubu który miał się odbyć za kilka miesięcy  . Poza tym nie wiadomo dlaczego nagle zaczęłyśmy jakoś podświadomie w szkole rywalizować o swoją pozycję ( bez sensu jak patrzę na to teraz )  . Otoczyłyśmy się innym gronem z kadry pedagogicznej i nasze kontakty zaczęły się stawać sporadyczne . Czytaj dalej

Reklamy

Weselne wspomnienia cz 1.

Weselne wspomnienia cz 1.

W minioną sobotę jak wiecie byłam na weselu i zgodnie z tym co pisałam wcześniej obiecałam małą relację.

No i teraz miałam małą zagwozdkę czy w ogóle zamieścić wpis odnośnie tej imprezy , bo po tym co zaraz przeczytacie wysnujecie wniosek , że jestem starą , zgorzkniałą babą  której nic się nie podoba i która wszystko krytykuje .

A  dlaczego  ?

Dlatego ,  że jak dla mnie było tam zbyt wiele minusów. Czytaj dalej