Pani Magister Izabela :) .

Pani Magister Izabela 🙂 .

pobrane

Nareszcie koniec 5-cio letniego horroru 😀 😀 😀 .

Mała właśnie się obroniła .

Obrona pracy na 5 i za całokształt też 5 .

Super !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Czytaj dalej

Reklamy

Ostatnie 24 godziny.

Ostatnie 24 godziny.

Jutro o tej porze będę nerwowo obgryzać pazurki .

A może aby je uchronić przed całkowitym unicestwieniem , machnę sobie na nich kilka warstw hybrydy to wtedy nawet fleks ich nie ruszy 😀 😀 😀

Hmmm , trzeba to rozważyć 😉 . Czytaj dalej

To chyba zły sen.

To chyba zły sen.

Właściwie to chyba nie sen a jakiś koszmar senny który od kilku nocy całej rodzinie daje się ostro we znaki.

Ale od początku.

Za dwa tygodnie moja Mała ma wyznaczony termin obrony . W związku z przygodami jakie miała prowadząc część badawczą pracy , dwoiła się i troiła aby w terminie to dzieło naukowe ukończyć , oddać i obronić .

Praca powstawała mozolnie i w bólach , i często napisana już cześć teoretyczna za cholerę nie pasowała do tego co wychodziło w wynikach badań. Niejednokrotnie doświadczenia trzeba było powtarzać aby przekonać się , że ich wynik jest prawidłowy jednak nie taki jakiego oczekiwano . Czytaj dalej

Życie studenta.

Życie studenta.

14 dni temu skończyło się beztroskie życie studenta. No może nie było ono tak całkowicie usłane różami 😉 ( bez kolców oczywiście ) , ale w owym czasie do najważniejszych życiowych decyzji mojej Małej było co skonsumować na śniadanie lub wczesny obiad i w co się ubrać do pracy. Mimo że oficjalnie Mała pracuje na pół etatu przez 3 miesiące wakacyjne pracowała prawie na cały etat. Układ ten całkowicie jej odpowiadał bo zarabiała prawie dwukrotnie tyle ile ma na umowie i  za pierwsze zarobione pieniądze : Czytaj dalej