Zakochałam się …. znowu ;).

Zakochałam się …. znowu ;).

Zakochałam się.

Wielką , czystą , bezwarunkową miłością . Czytaj dalej

Reklamy

Co tygryski lubią najbardziej…

O rany jak dawno mnie tu nie było.

Trochę zaniedbałam bloga , ale mam obecnie tyle pracy i różnych innych zajęć , że po prostu na bloga już nie starcza mi czasu.

Postaram się jednak jak najszybciej wrócić do regularnego bywania na Waszych blogach no i na swoim 🙂 .

Dzisiejszy wpis będzie wpisem rozwojowym i będzie dotyczył mężczyzn.

Na taki temat posta wpadłam tuż po natrafieniu w necie na dwa ciekawe artykuły właśnie o naszych panach.

Aha . Z góry ostrzegam , że poniższe wynurzenia są  to tylko i wyłącznie moje subiektywne przemyślenia i nikt nie ma obowiązku się z nimi zgadzać 😉 .

Uwaga !!!! Zaczynam .

Faceci to dziwne istoty.

Z jednej strony proste jak konstrukcja cepa , a z drugiej bardziej skomplikowane niż technologia kosmiczna. Przeżyłam na tym świecie odpowiednio dużo lat starając się zgłębić tajemnice działania i funkcjonowania facetów , ale uczciwie przyznaję , że czym bardziej próbuje , tym  większą ponoszę  porażkę na tym polu. Czytaj dalej

Bez Ciebie ….

Bez Ciebie ….

Obudziłam się dzisiaj w jakimś dziwnym , ale pozytywnym nastroju.

Dawno już się tak nie czułam . Jakieś pozytywne fluidy otuliły mnie z każdej strony co natychmiast przełożyło się na  radośniejsze postrzeganie świata .

Mam nadzieję , że te moje pozytywne nastawienie do ludzi i świata znajdzie odzwierciedlenie w dzisiejszym wydarzeniu , którym jest operacja mojej teściowej. Czytaj dalej

Błędy młodości czyli miłość niejedną ma twarz cz 2.

Błędy młodości czyli miłość niejedną ma twarz cz 2.

Kiedy ognisko już przygasało i towarzystwo zaczęło się powoli rozchodzić Tomek podszedł do mnie , swoimi czarnymi ślepiami spojrzał na mnie i miękko zapytał ….

– Może pójdziemy popływać ???

Spojrzałam na niego jakby się urwał z choinki.

– Tomek , ja nie umiem pływać.

– Ale ja myślałem że weźmiemy łódkę , chłopaków , Nikę ( moją przyszłą przyjaciółkę) i popływamy po jeziorze. Zobacz jaka piękna noc. Będzie tak …. romantycznie.

W tym momencie Bozia chyba mi rozum odebrała ( i po co ja stałam w kolejce po rozum skoro teraz wykazałam się takim zanikiem szarych komórek ) ponieważ się zgodziłam i mało tego namówiłam do tego moją koleżankę !!!

Nika mino że dwa lata starsza ode mnie też dostała zaćmienia umysłu i zgodziła się bez oporów.

Tak więc w środku nocy ( bo akcja działa się koło pierwszej ) , „pożyczyliśmy ” łódkę z przystani , w radosnych nastrojach ją zapełniliśmy i pomknęliśmy przed siebie w mrok nocy.

Było niesamowicie tajemniczo i bajecznie. Czytaj dalej