W świetle sakramentów i blasku sławy .

W świetle sakramentów i blasku sławy .

Dawno , dawno temu pod wpływem jakiegoś wpisu u kogoś na blogu obiecałam Wam przedstawić się nieco bliżej. Najlepszą do tego okazją będą ważne momenty w moim życiu.

Tak więc dziś  skupiłam się na …sakramentach 🙂 . Czytaj dalej

Reklamy

Faceci z jajami czyli misiowa czcionka.

Faceci z jajami czyli misiowa czcionka.

Jakiś czas temu pisałam Wam , że moja córka zmieniła nieco towarzystwo.

Z towarzystwa medycznego ( jej chłopaka i jego kumpli ) przerzuciła się na komputerowe .

A jak do tego doszło …

Otóż za sprawą kapryśnego sprzętu , a konkretnie laptopa i równie grymaśnego tableta , udała się pewnego jesiennego dnia z rzeczonym sprzętem do pobliskiego sklepu komputerowego , który przy okazji zajmuje się serwisem takich zabawek .

Poznała tam trzech wesołych aczkolwiek lekko zwariowanych ( to sprawa dyskusyjna ) informatyków  w wieku – 43 , 29 i 26 lat. Czytaj dalej

„Seks” – słowo o wielu twarzach :).

Nuda. 

Nuda połączona już z totalnym tumiwisizmem to chyba najgorsze co może dopaść człowieka.

Mnie te dwie cholery w duecie trzymają w swoich kleszczach już od kilku dni.

Kurczę jeszcze w czwartek tak się cieszyłam z kilku dni urlopu , a teraz pod nosem przeklinam  to że mam wolne 😦 .

Chyba urlop o tej porze roku nie służy mi jak należy , szczególnie kiedy od dwóch dni pada i pogoda jest do …… – przez wrodzoną kulturę daruję sobie zakończenie zdania ;).

Na więc szwendam się bez celu po domu , w przerwach w szwendaniu się uprawiam leżing od którego powoli czuję że robią mi się odleżyny ,  do laptopa profilaktycznie się nie zbliżam ponieważ obawiam się , że jak go tylko odpalę to zaraz wyskoczy z niego jak królik z kapelusza błagalna prośba abym choć odebrała na pocztę . 

W telewizji albo polityka , albo powtórki powtórek czy beznadziejne programy. 

Normalna klęska urlopowej egzystencji. Czytaj dalej