Na czasie .

Na czasie.

Miał być przepis , ale nie będzie .

Z przyczyn ode mnie troszkę zależnych 😉 .

Cierpliwych zapraszam na wpis jutro –  oto co będzie przedmiotem wpisu 
Czytaj dalej

Reklamy

Zima szaleje.

Zima szaleje.

Chyba komuś coś tu się pomyliło. Przyszłam do pracy suchą stopą , wczesno wiosenną porą a wracam zimą.

Oj nie podoba mi się to. Jutro idę na imprezę i naszykowałam sobie wiosenną kreację a tu będzie dupcia. Znowu trzeb będzie wciągnąć grube majty na tyłek .

Ehhhhh co za klimat.

Czytaj dalej

Nie lubię marca .

Nie lubię marca .

W zasadzie może nie tyle nie lubię , co okropnie mnie irytuje ten miesiąc swoimi fochami pogodowymi.

Jednego dnia  jest  pięknie , słonecznie  że człowiek w podskokach leci do szafy i wciąga na grzbiet wiosenne fatałaszki , a następnego zgrzytając zębami znowu ubiera się w zimowe ciuchy i siarczyście przeklina zimę 😦 .

Normalna huśtawka  garderobiana i nastrojowa.

Czytaj dalej

Śpieszmy się podziwiać ….

Zima w pełni .

Za oknem bajkowe widoki.

Cieszą się dzieci – z dorosłymi jest już trochę gorzej.

Każdy porządny Polak jak tylko spadnie kilka płatków śniegu czuje się w obowiązku ponarzekać na klimat i pogodę.

Ja jednak mimo że jestem Polką z krwi i kości , a nawet z dziada pradziada bym rzekła , z tej zasady się wyłamię.

Fakt nie lubię pluchy , śniegu z deszczem , szalejącego wiatru  i mrozów po kilkanaście stopni albo i więcej , ale zimę którą teraz mamy za oknem uwielbiam . Czytaj dalej