Dobrze że nie celebrytka.

Dobrze że nie celebrytka.

Celebryci to mają przechlapane.

Nie dość że krwiożerczy paparazzi wszędzie za nimi się snują , to jeszcze muszą się nie lada nagimnastykować aby zarobić kasę by jasno lśnić na celebryckim firmamencie – a konkretnie na słynnych ( podobno nielubianych ) ściankach , otwarciach różnych sklepów czy podczas chałturzenia w marketach . Czytaj dalej