Urlopowe zwiedzanie – Malbork .

Urlopowe zwiedzanie – Malbork .

Wypad do Malborka w zasadzie był planowany na sierpień . Jednak nasze plany uległy ekspresowej zmianie , kiedy weszłam na stronę Zamku Krzyżackiego i przeczytałam jaki jest program atrakcji na wakacje . To stamtąd dowiedziałam się , że dokładnie w czasie kiedy ja będę w lipcu urlopować , w Malborku ma się odbyć szereg imprez , festynów , pokazów i spotkań z miłośnikami historii .

Gwoździem programu miała być rekonstrukcja oblężenia zamku . Kiedy to przeczytałam wykonałam błyskawiczny telefon do taty co by powiedział na lekką zmianę planów . Mój tata , jak na swoje lata , jest dziarskim staruszkiem , którego nadal gna po świecie i jest żądny zobaczenia tego i owego ( córka ze Ślubnym pracowali więc pojechać nie mogli ) . Zamek krzyżacki co prawda zwiedziliśmy już raz kiedy byłam dzieckiem , ale tak naprawdę niewiele z tego nie pamiętałam . Tata ochoczo przystał na zmianę planów , a mnie pozostało tylko polowanie na kwaterę . Czytaj dalej

Reklamy

Już w pracy .

Już w pracy .

Po 10 dniach urlopu zawitałam do pracy .

A czy uwierzycie że zawitałam na własne życzenie ???

Ja chyba jakaś nienormalna jestem 😀 

Planowo miałam mieć urlop do końca tygodnia , ale na własne życzenie „se” go skróciłam .

A dlaczego ? Czytaj dalej

Pasaż Róży .

Pasaż Róży .

Łódź to miasto pełne sprzeczności .

Z jednej strony pełne tajemnic , ukrytych skarbów , pięknych budowli  , z drugiej zaś  jak to powiedział Bogusław Linda miasto żuli i meneli .

Niestety i jedno i drugie jest prawdą . Jako rodowita łodzianka może nie powinnam tak pisać , ale a jak wiecie z wcześniejszego wpisu jestem jędzą  i owijać w bawełnę tego faktu nie zamierzam 😉 .  Czytaj dalej

Zamek w Oporowie.

Zamek w Oporowie .

W czasie długiego , majowego weekendu korzystając z pięknej pogody wybrałam się z tatą ( Mała i Ślubny nie dali rady się wyrwać ) do Oporowa zwiedzić tamtejszy zamek .  

Cyt :

” Ten zamek nie jest zbyt wielki , w każdym razie dużo , dużo mniejszy od innych. Ktoś mógłby nawet powiedzieć , że to raczej zameczek. Mnie jednak ten zamek wyjątkowo się spodobał , właśnie dlatego że jego wielkość nie przytłacza. To taki zamek w sam raz… W sam raz dla dwojga, oczywiście gdyby był na sprzedaż , a nas byłoby stać na jego kupno ;-)).
Zamek miał wiele szczęścia, bo omijały go obce wojska i inne dziejowe zawieruchy (tylko raz trochę uszkodzili go Szwedzi) , więc przetrwał prawie niezmieniony do naszych czasów .
Jeżeli jeszcze dodam, że zamek leży na sztucznej wyspie otoczonej fosą, w otoczeniu niewielkiego parku, to nie pozostaje nic innego, jak tylko zacząć zbierać fundusze na jego zakup… 🙂 ” . Czytaj dalej

Na urlopowym szlaku – Stacja Radegast .

Na urlopowym szlaku – Stacja Radegast .

Dzisiaj kolejna moja relacja z urlopowych szlaków i  kolejny , ale już ostatni powrót do czasów II-giej wojny światowej .

Ta tematyka na pewno nie zniknie z łam tego bloga , ale w najbliższym czasie nie będę do niej wracać . Opisywałam Wam już piekło przez które przechodziły dzieci w obozie na Przemysłowej ( tutaj ) , oraz na Radogoszczu ( tutaj ) , a dziś historia Żydów która wydarzyła się na Stacji Radegast . Czytaj dalej

Na urlopowym szlaku – Radogoszcz .

Na urlopowym szlaku – Radogoszcz .

Po raz kolejny na swoim blogu powrócę do czasów II-giej wojny światowej , a konkretnie do tematyki obozów . W Łodzi jest kilka takich miejsc w których w czasie wojny masowo mordowano ludzi 😦 .

Dzisiaj kolejne takie miejsce  – Radogoszcz . 

( Ze względu na dużą ilość zdjęć polecam obejrzeć wpis na ekranie komputera lub laptopa ). Czytaj dalej