Podróże kształcą czyli lekcja psychiatrii.

Podróże kształcą czyli lekcja psychiatrii.

Taka scenka .

Wracam wczoraj z pracy .

Wsiadłam na krańcówce do tramwaju i zajęłam krzesełko bo przede mną 40 minut jazdy. Na następnym przystanku wsiadł facet . Z głosu mógł mieć zarówno 20 jak i 35 lat .

Stanął za mną .

Już kiedy wsiadał do wagonu to rozmawiał przez telefon . 

Na ogół zatopiona w lekturze książki którą czytam nie zwracam uwagi na otoczenie i nie słucham rozmów , wczoraj się jednak nie dało .

Facet nie dość , że co chwilę mnie szturchał , to gadał tak głośno , że wszyscy podróżni ze szczegółami poznali ostatnie pół roku jego życia .  Czytaj dalej

Reklamy

Dlaczego .

Dlaczego .

Jest mi przykro . Po prostu po ludzku przykro .

Wysłałam jak co roku znajomemu ( dawnemu , dobremu znajomemu ) życzenia urodzinowe . Spodziewałam się jakiegoś „dziękuje” , ale jego reakcja w tym roku bardzo mnie zaskoczyła . Może to zbieg okoliczności , ale tego samego dnia na jego fejsie pojawił się obrazek .

gdy-odzywa-sie-do-ciebie-przeszlosc-to-nie-odbieraj-ona-6760788

Wiem , że kiedy byłam młoda odrzuciłam uczucie tego człowieka , potem na wiele lat zniknął mi z horyzontu . Po latach to on odnalazł mnie najpierw na Naszej Klasie a potem na fejsie i nawiązał ponowny kontakt . Od czasu do czasu wymienialiśmy między sobą parę zdań , ale nigdy nie było jakiś złośliwości czy dziwnych podtekstów .

Wiem od niego , że facet nigdy na poważnie z nikim się nie związał i pomimo 50-siątki z przechodem nadal jest sam . Nie czuję się winna tej sytuacji bo od początku naszej znajomości stawiałam jasno sprawę kim dla mnie jest i kim nigdy nie będzie . 

Ale nie ukrywam , że ta fotka sprawiła mi mega przykrość .

Za rok chyba pominę jego urodziny ciszą 😦 .

A Wy jakbyście postąpili ?

Pozdrawiam Ruda 

 

Minuty grozy czyli krok od tragedii .

Minuty grozy czyli krok od tragedii .

Przeżyłam wczoraj długie minuty grozy . Oczywiście zawdzięczałam jej domowemu zwierzyńcowi .

Ale od początku .

Mała od niedzieli urlopuje w Zakopcu . Spaceruje , zdobywa góry , oddycha świeżym , zimowym powietrzem , a ja w Łodzi zostałam z całym zwierzęcym inwentarzem ( dwa chomiki i dwa koty ) . Do wczoraj domowe zoo sprawiało się ok , jednak wczorajsze popołudnie na długo zagości w mej pamięci .   Czytaj dalej

Nabijani w butelkę .

Nabijani w butelkę .

Lato nieubłaganie się kończy.

Od trzech dni kiedy jadę do pracy świat otulony jest złowieszczą mgłą .

Złowieszczą bo przez to mleko dla własnego bezpieczeństwa musiałam zawiesić poranne spacery do pracy , gdyż do zadupia na którym pracuje cywilizacja jeszcze nie dotarła i o czymś takim jak chodnik dla pieszych nikt nie słyszał .

Zabawne jest jednak to , że dosłownie 20-ścia metrów od mojej firmy stoi tablica z napisem Aleksandrów Łódzki i mamy milenijny przeskok w czasie . Dokładnie za tablicą rozpościera się piękna jezdnia , po obu stronach są nowe chodniki i ścieżki dla rowerów , ławeczki na trasie oraz latarnie .

Na taki luksus mieszkańcy tego rejonu Łodzi chyba będą musieli jeszcze ze 100 lat poczekać . Czytaj dalej

Najgłupsze rzeczy, jakich uczono w polskiej szkole w czasach rzekomego oświecenia.

Najgłupsze rzeczy, jakich uczono w polskiej szkole w czasach rzekomego oświecenia.

Rozpoczął się kolejny , nowy rok szkolny , więc może to dobry czas aby cofnąć się wstecz i zobaczyć jak proces edukacji przebiegał  w czasach oświecenia .

Teraz czasami narzekamy na głupoty jakich nasze pociechy muszą się uczyć , ale dawniej to dopiero była jazda . Kto ciekawy niech czyta , kto nie – niech zmyka 😀 . Czytaj dalej

Przepraszam , czy my się znamy ?

Przepraszam , czy my się znamy ?

Mój blog ma już 3 i pół roku . Kiedy zaczynałam go pisać byłam pewna , że po kilku miesiącach umrze śmiercią naturalną spowodowaną brakiem zainteresowania. Stało się inaczej . Może nie walą do mnie tłumy drzwiami i oknami , ale to grono co mam całkowicie zaspokaja moje damskie ego w tym temacie 😉 .

Przeglądając dziś bloga w poszukiwaniu jednego wpisu natrafiłam na historie którą uraczyłam pierwszych swoich czytelników .

Ponieważ historia jest dosyć zabawna i w zasadzie każdemu bardziej roztargnionemu może się przytrafić postanowiłam ją ku przestrodze przypomnieć 😀 😀 😀 . Czytaj dalej