Przodowniczka pracy czyli świętujemy 1 maja .

Przodowniczka pracy czyli świętujemy 1 maja .

Każdy z nas ma swoje ulubione sposoby spędzania wolnego czasu , a już świąt szczególności .

Jedni wtedy wylegują się godzinami na kanapach i do bólu oglądają tivi , drudzy szwendają się po galeriach handlowych (o ile są czynne) , jeszcze inni ruszają w plener oraz trafiają się amatorzy aktywnego wypoczynku . W zasadzie w wolnym czasie należę do każdej z tych grup po troszeczku . W zależności od pogody i nastroju zamieniam się od kanapowego leniwca po kobietę aktywną . Czytaj dalej

Reklamy

Nie lubię marca .

Nie lubię marca .

W zasadzie może nie tyle nie lubię , co okropnie mnie irytuje ten miesiąc swoimi fochami pogodowymi.

Jednego dnia  jest  pięknie , słonecznie  że człowiek w podskokach leci do szafy i wciąga na grzbiet wiosenne fatałaszki , a następnego zgrzytając zębami znowu ubiera się w zimowe ciuchy i siarczyście przeklina zimę 😦 .

Normalna huśtawka  garderobiana i nastrojowa.

Czytaj dalej