Za każdą cenę .

Za każdą cenę .

Jakieś dwa tygodnie temu robiąc porządki w laptopie i na dysku zewnętrznym postanowiłam całą muzykę którą przez lata zbierałam , przegrać na kartę micro i wrzucić w odtwarzacz mp3 . Muzykę miałam uporządkowaną bo podzieloną na polską , zagraniczną , instrumentalną , elektroniczną  i poważną . Oczywiście była także posegregowana w/g wykonawców . Kiedy wrzuciłam ją w moją mp3 irytowało mnie właśnie to moje uporządkowanie . Czytaj dalej

Reklamy

W świątecznych rytmach.

W świątecznych rytmach.

Normalnie mnie nosi.

Nosi w świątecznym klimacie.

Jak mnie ktoś nie powstrzyma ( no chyba , że panowie z ubrankiem o bardzooo długich rękawkach 😉 )  to już w weekend ubiorę choinkę , a moja rodzina do świąt nie wytrzyma ze mną i będzie mi towarzyszyć w psychiatrówku  kiedy od rana do wieczora ( no z przerwą na pracę zawodową oczywiście  ) będę ich katować piosenkami o tematyce świątecznej. Czytaj dalej

Mimozami ( kolorami ) jesień się zaczyna.

Mimozami ( kolorami ) jesień się zaczyna. 

Z powodu aresztu domowego którego padłam ofiarą w wyniku choroby , postanowiłam się wziąć za porządki w kompie.

Ostatnio znowu napstrykałam sporo zdjęć i należało je uporządkować.

Podczas segregacji fotek słuchałam sobie piosenki która idealnie odzwierciedla to co się dzieje teraz za oknem z roślinnością 🙂  . Czytaj dalej

Zostań ze mną …melodio.

Zostań ze mną …melodio.

Mam przechlapane.

W zeszłym tygodniu jak byłam z tatą na działce, to cały dzień słuchaliśmy muzyki którą  nagrałam mu w czerwcu na Dzień Ojca . Ponieważ gusta muzyczne mamy podobne mimo , że dzieli nas ćwierć wieku , oboje z przyjemnością słuchaliśmy wybranych i nagranych przez ze mnie utworów.

No i tu zaczyna się mój „dramat” 😉 . Czytaj dalej